Placuszki z komosy, kalafiora i dzikiego czosnku

wg książki “Zielono & zdrowo” David Frenkiel, Luise Vindahl

czas przygotowania: 25 min porcje: 12 sztuk

 

Komosa ryżowa jest u nas zawsze pod ręką, można jeść ją na ciepło na zimno, na słodko i słono, na sypko i jako składnik placuszków.

Ten przepis jest dość szybki w przygotowaniu i bardzo sycący. Placki będą świetnie smakowały z dodatkiem sałaty skropionej oliwą.

Dziki czosnek można zastąpić szpinakiem i dwoma rozgniecionymi ząbkami czosnku.

    • 200 g białej komosy ryżowej
    • 200 g różyczek kalafiora
    • 1 duża garść dzikiego czosnku, grubo posiekanego
    • 4 jajka
    • 200 g pokruszonego sera feta
    • 80 g płatków owsianych
    • 2 łyżki ghee, oleju kokosowy lub oliwy do smażenia
    • sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz

 

Wlej 500 ml wody do rondla średniej wielkości. Wsyp komosę i posól. Doprowadź do wrzenia. Zmniejsz płomień i gotuj na małym ogniu 15 minut, aż zobaczysz kiełki komosy. Odlej nadmiar wody i odstaw do wystygnięcia.

Włączając i wyłączając blender zmiksuj różyczki kalafiora, tak że będą przypominały ryż. Przesyp do miski. Dodaj komosę i pozostałe składniki. Dokładnie wymieszaj łyżką. Wstaw do lodówki na 30 minut.

Rękami uformuj 12 placuszków. Na dużej patelni, na średnim ogniu rozgrzej ghee lub oliwę. Kładź po 4 placuszki jednocześnie. Smaż 3-4 minuty na złocistobrązowy kolor. Ostrożnie przerzuć na drugą stronę. Smaż jeszcze 3-4 minuty. Powtarzaj czynności, aż do wykończenia całej masy, a następnie odsącz je na papierowym ręczniku. Podawaj na ciepło lub na zimno – w obu wersjach są pyszne.

Rada: do wersji bezglutenowej użyj bezglutenowych płatków owsianych.