Hity z satelity – jak dbamy o nasze włosy

W Hitach z satelity wiele już pisałyśmy o kosmetykach do twarzy i ciała, ale nie było jeszcze niczego o włosach. Pierwszym krokiem w dbaniu o nie jest zrozumienie jaki rodzaj włosów posiadamy i “pogodzenie się” z tym, że może niekoniecznie będą dokładnie takie jak sobie wymarzyłyśmy. Dopasowane cięcie i utrzymanie włosów w dobrej kondycji dzięki odpowiedniej pielęgnacji to kolejny krok i właśnie na tym skupiamy się w tym poście. Wybrałyśmy dla Was po trzy kosmetyki, które sprawdzają się u nas od dawna. Kluczem przy ich wyborze była dla nas skuteczność i oszczędność czasu przy codziennej pielęgnacji.

Karo:

Moje włosy nie należą do łatwych. Są cienkie, przetłuszczają się i często są lekko oklapnięte. Dzięki odpowiednim kosmetykom, nowemu podejściu oraz odrobinie miłości udało mi się doprowadzić je do stanu, który lubię i z którym czuje się dobrze.

Od zawsze marzyłam o długich włosach (najlepiej takich do połowy pleców) . Przez wiele lat próbowałam je zapuścić, ostatecznie zrozumiałam, że to po prostu nie dla mnie. Świetna fryzjerka do której zaczełam chodzić z polecenia Gabi (Klaudia M. z Avant Apres w Krakowie z polecenia Gabi) wytłumaczyła mi, że jeżeli zależy mi na kondycji moich włosów to mogę ją poprawić, jeśli tylko pogodzę się z faktem, że są one delikatne i dość łamliwe (przez wieloletnie prostowanie i kręcenie) i lepiej będą wyglądać w krótszych fryzurach. Z perspektywy czasu wiem, że była to najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Obcięłyśmy wszystkie połamane i “zmęczone” włosy i pozwoliłam im spokojnie odrastać. Zaczęłam dbać o nie inaczej, stawiając na lepsze kosmetyki i ograniczone stylizowanie. Teraz mam wrażenie, że jest ich zdecydowanie więcej, podcinam je do długości “za ucho” raz na dwa/trzy miesiące i raczej nie planuję zapuszczania. Dodatkowo raz na czas robię doustną kurację biotyną, która bardzo je wzmacnia.

  

Davines OI/OIL Absolute Beautifying Potion

To mój absolutny hit jeśli chodzi o odżywianie i stylizowanie włosów. Ten olejek polecił mi fryzjer około 5 lat temu i od tamtego momentu używam go właściwie bez przerwy. Nie jest to cudotwórca- nie połączy rozdwojonych końcówek (żaden produkt tego nie dokona), ale świetnie je nabłyszczy, nawilży i ochroni przed ciepłem. Dodatkowo ma wspaniały zapach. Produkt starcza na bardzo długo, ja używam dwóch kropli na pokrycie wszystkich włosów od połowy długości do samych końcówek i mniejsze opakowanie starcza mi zwykle przynajmniej na rok. Przetestowałam wiele tego typu produktów, ale żaden nie działał tak dobrze jak ten. Jeśli kiedykolwiek wycofają go z produkcji będzie to dla mnie cios.

50 ml – około 60 zł,  135 ml – około 100 zł

 

Davines OI/OIL Odżywka do każdego rodzaju włosów

Z tej samej serii co olejek używam także odżywki. Zarówno działanie, zapach jak i wydajność jest tak samo dobra jak w przypadku poprzedniego produktu. Plusem jest także działanie rozplątujące, co akurat dla mnie ma bardzo duże znaczenie. Używam jej na mokre włosy, odczekuję około 2 minuty a następnie spłukuję. Efekt jest murowany- włosy nie są obciążone i nie przetłuszczają się tak jak przy innych odżywkach.

250 ml – około 90 zł

Miałam także okazję testować produkty Davines z innej linii oraz szampon z linii OI. Niestety efekty nie były aż tak dobre jak w przypadku tych dwóch kosmetyków dlatego wydaje mi się, że nie są uniwersalnie dobre dla każdego typu włosów i dobrze jest je przetestować zanim kupimy duże opakowanie.

 

VIANEK, Łagodzący peeling do skóry głowy

Jakiś czas temu wrzucałyśmy go na nasze insta stories. Jest to dość nietypowy produkt, zanim go kupiłam nie używałam wcześniej peelingu do skóry głowy, ale zainteresował mnie skład i miałam po prostu ochotę na małe spa dla włosów. Producent obiecuje, że kryształki cukru poprzez aktywny masaż poprawią ukrwienie skóry, stymulują cebulki i przyspieszają wzrost włosów. Dodatkowo olejek kokosowy i słonecznikowy, a także masło shea zapewnią nawilżenie i odżywienie. Nie jestem w stanie określić czy moje włosy rosną szybciej, ale na pewno są bardziej lśniące i lepiej oczyszczone. Niestety produkt ten nie sprawdza się u wszystkich, Gabi nie była nim zachwycona, możliwe więc, że nadaje się szczególnie dla osób z cienkimi i oklapniętymi włosami.

150 ml – 23 zł

Gabi:

Mam włosy w podobnym typie jak Karolina. Są dość gęste, ale ich głównymi problemami jest przetłuszczanie i wirek nad czołem, który sprawia, że często muszę się namęczyć żeby ułożyły się tak jak tego chcę. Od lat chodzę do salonu Avant Apres głównie do Tomka Maruta na strzyżenie i do Klaudii Matysiak na koloryzację. Ta para czyni cuda! Przede wszystkim, dzięki ich pracy ja tracę mniej czasu na codzienną stylizację. Włosy świetnie się układają, koloryzacja jest naturalna i nie wymaga częstych odwiedzin u fryzjera, a włosy są w niezłej kondycji. Dzięki temu pielęgnacja jest dość prosta i mimo tego że przez ostatnie kilka lat wielokrotnie zmieniałam kolor (od bardzo ciemnych, przez róż do blondu) i fryzury to sposób w jaki dbam o włosy nie zmienił się już od kilku lat.

John Masters Organic, Lawenda & awokado intensywna odżywka

Przede wszystkim uwielbiam markę John Masters Organic za składy. W swojej ofercie mają nawet naturalne produkty do stylizacji. Ta intensywna odżywka, w składzie której znajdują się między innymi olejki z lawendy i awokado, a także masło Shea – niesamowicie nawilża i regeneruje włosy – szczególnie te poddawane rozjaśnianiu. Kiedy pierwszy raz jej użyłam miałam wrażenie, że z marszu mogłabym wziąć udział w reklamie produktów do włosów;). To co bardzo w niej lubię to ziołowy zapach, który przyjemnie utrzymuje się na włosach. Można jej używać sporadycznie lub jako intensywną tygodniową kurację regenerującą. Karolina też jest jej wielką fanką.

60 ml – 45 zł, Warsztat Piękna

Beaver Professional, Hydro, Odżywczy krem nawilżający

To mleczko wygładzające bez spłukiwania pojawiło się u mnie wraz z mocnym rozjaśnieniem włosów. Potrzebowałam wtedy czegoś co poprawi ich kondycję i ułatwi rozczesywanie przy tym nie obciążając ich – jest to dla mnie istotne. Ten produkt spełnia wszystkie te kryteria. Jest wydajny i szybki w użyciu – po umyciu nakładam niewielką ilość od połowy długości do samych końcówek i to wszystko. Świetnie sprawdza się też latem kiedy włosy potrzebują ochrony przed słońcem i słoną wodą.

200 ml – 54 zł

Szampon wzmacniający Rzepa, Joanna

Ten szampon jest ze mną od kilku lat. “Odkryłam” go przypadkiem próbując polskich marek i to był strzał w dziesiątkę. Mam włosy ze skłonnością do szybkiego przetłuszczania się, które wiele szamponów obciąża. Ten jest idealny, ponieważ doskonale oczyszcza skórę głowy i włosy z pozostałości produktów do stylizacji. Dzięki temu włosy są świeże i co bardzo lubię “sypią się”. Dodatkowo działa wzmacniająco. Dużym atutem jest też bardzo przystępna cena i dostępność – można go kupić praktycznie w każdej drogerii.

200 ml – 7 zł